Budowa wschodniej obwodnicy Tarnowa jako fragmentu Drogi Krajowej S73 to m.in. lansowana przez władze miejskie Tarnowa recepta na rozwiązanie problemów związanych z olbrzymimi kosztami budowy tejże obwodnicy, które miałby pokryć budżet miasta. Ale nie tylko, bowiem droga ma duże znaczenie dla rozwoju kraju. Dzisiaj (26 lipca) prezydent Roman Ciepiela zaprosił na telekonferencję w tej sprawie przedstawicieli firmy projektującej S73, parlamentarzystów i europarlamentarzystów oraz przedstawicieli zainteresowanych samorządów.

Droga krajowa S73 ma olbrzymie znaczenie dla rozwoju gospodarczego i kulturowego południowo-wschodniej części kraju, usprawnić też może znacząco połączenie z południową granicą, nic więc dziwnego, iż samorządowcy z województw świętokrzyskiego, małopolskiego i podkarpackiego apelują od długiego czasu do władz państwowych o jej szybką budowę. Chodzi o trasę Kielce-Busko-Szczucin- Tarnów-Jasło – Krosno i dalej na południe. Część trasy jest już zrealizowana, są wybudowane nowe obiekty inżynieryjne (m.in. przeprawa na Wiśle w Borusowej) i obwodnica Dąbrowy Tarnowskiej, budowane są kolejne mosty i obwodnice.

Tak mówił niedawno o konieczności budowy tej trasy Mirosław Wędrychowicz, starosta powiatu gorlickiego na Podkarpaciu: - To nerw gospodarczy, który zdecyduje o perspektywie rozwojowej obszaru trzech województw. Oddziaływanie drogi dotyczy populacji ponad miliona osób, kilkunastu stref gospodarczych i około 25 tysięcy miejsc pracy. Mówimy o czymś istotnym z perspektywy rozwoju gospodarczego kraju.

Do głosów samorządowców apelujących o budowę S73 dołączył również prezydent Tarnowa, Roman Ciepiela, który jest zdania, iż planowana do budowy wschodnia obwodnica Tarnowa powinna znaleźć się w ciągu tej drogi, co pozwoliłoby sfinansować ją w całości z budżetu państwa. Z dotychczasowych propozycji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wynika, iż udział finansowy Tarnowa w budowie obwodnicy miałby wynieść 338 milionów złotych, co byłoby bardzo dużym obciążeniem dla budżetu miasta.

- Z reguły dofinansowanie tego rodzaju inwestycji wynosiło do 85 proc., natomiast miasta na prawach powiatu wykładały ze swoich budżetów przypadającą na nich część z pozostałych 15 proc., równą procentowemu przebiegowi inwestycji w granicach administracyjnych. GDDKiA powinna więc przedstawić miastu propozycję określającą sposób skorzystania z funduszy zewnętrznych (fundusze unijne z kolejnej perspektywy finansowej, Krajowy Fundusz Odbudowy, Polski Ład itp.) lub bezpośredniej dotacji rządowej dla miasta. Niestety tak się nie dzieje – mówi Roman Ciepiela i dodaje: - Jeżeli w okresie finansowania projektów z funduszy UE i programów krajowych nie będzie można osiągnąć takiego pułapu dofinansowania, to obwodnicę powinien dofinansować budżet państwa i taką propozycją z mojej strony jest włączenie jej przebieg S73. Są już koncepcje i projekty, są decyzje środowiskowe. Rozmawiałem na ten temat z prezydentem Kielc, które też budują wschodnią obwodnicę i nasze wspólne starania mogłyby być uwieńczone sukcesem, gdyby rząd rozważył przekwalifikowanie S73 na drogę ekspresową S73 i rozpoczął jej budowę właśnie w tych dwóch punktach: obwodnica wschodnia Kielc i obwodnica wschodnia Tarnowa.

Podczas telekonferencji o projekcie S73 szeroko mówili jej projektanci - przedstawiciele Pracowni Projektowej Altrans, zaś posłanka Urszula Augustyn (KO) zdeklarowała, iż niezwłocznie wystąpi w tej sprawie do premiera i ministra infrastruktury.

Z naszych informacji wynika, iż szykowane są również obywatelskie petycje w tej sprawie, odpowiednia petycja znajdzie się też na stronie internetowej Petycjeonline.com.